• Wpisów: 9
  • Średnio co: 62 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 18:00
  • Licznik odwiedzin: 1 463 / 628 dni
 
minimalismbya
 
Studniówka jest chyba jednym z bardziej wyczekiwanych momentów w życiu każdej dziewczyny. Ja swoją studniówkę miałam rok temu, ale doskonale pamiętam jak się przed nią stresowałam, a temat kreacji i wszystkiego co było z tym związane, był jednym z głównych już od września. Jako że swój bal już mam za sobą, jestem w stanie powiedzieć o nim co nieco oraz udzielić paru rad.

1. Nie odkładajcie niczego na ostatnią chwilę!
Ja niestety tak zrobiłam i wyszło na to, że dodatki kupowałam w dniu studniówki. Spytacie jak to? Przecież napisałaś, że stale rozmawiałyście o kreacjach i wszystkim co było z tym związane. A jednak! W moim przypadku wynikło parę zmian w ostatniej chwili przed studniówką. I mimo, że marzyłam o strojnej, szałowej sukience, na studniówkę poszłam w sukience o dosyć prostym kroju, lecz w intensywnym czerwonym kolorze. Jednak o tym, że idę w tej sukience zdecydowałam kilka dni przed studniówką. Sukienkę, w której na początku miałam iść kupiłam juz w grudniu. I choć była śliczna- czarna, gorsetowana, wyszywana złota koronką- to nie czułam sie w niej komfortowo. Miałam wrażenie, że mnie pogrubia. Poszłam więc w sukience w której miałam iść na drugą studniówkę, na która zostałam zaproszona. I chociaż nie wyglądałam tak, jak przez całe liceum marzyłam by wyglądać, to wciąż uważam, że był to udany wieczór, bo strój to nie wszystko! :)
Ale przestrzegam- NIC NA OSTATNIĄ CHWILĘ! Zaoszczędzicie stresu. ;)

2. Zapiszcie się jak najwcześniej do kosmetyczki, fryzjera itp. Ja do kosmetyczki zapisywałam się we wrześniu. I całee szczęście, bo juz miesiąc później nie miałaby wolnego miejsca.

3. Przeglądajcie strony z inspiracjami fryzurowymi, makijażowymi itp. To pomoże Wam w znalezieniu czegoś dla siebie. Warto też wydrukować daną isnirację i pokazać ją fryzjerowi czy makijażystce, by dokładnie wiedziała co macie na myśli.

4. Rozchodźcie wcześniej buty i upewnijcie się czy nie będą się za mocno ślizgać! Ja swoje musialam ściągnąć po pierwszej piosence, gdyż bałam się stracić zęby, przez to, że było tak ślisko.

5.Odpowiedni partner to podstawa! Nie musi to być ksiąze z bajki. Ważne by potrafił się bawić. Sztywniakom mówimy NIE!

6. Nie wstydźcie się kamery i aparatów. Sama raczej się peszę kiedy ktoś robi mi zdjęcia lub nagrywa. Na studniówce jednak totalnie sie tym nie przejmowałam. I choć momentami sytuacje na płycie, których jestem bohaterką, mogą być trochę zawstydzające, to nie żałuję. Widać na nich, że się świetnie bawiłam i jest się z czego pośmiać! :D


A teraz przechodzimy do głównej części tego wpisu- propozycji sukienek!
Możliwości jest masa, przez długie, rozkloszowane, tiulowe, koronkowe, satynowe, gorsetowe, po dopasowane, mini itp. Ważne by dobrać sukienkę do figury, kolor do urody, a długość i materiał do własnych upodobań.

CZARNE

cz1.jpg


cz2.jpg




cz3.jpg


cz4.jpg


cz5.jpg


cz6.jpg


cz7.jpg




cz8.jpg


WYRAZISTY KOLOR



kol1.jpg


kol2.jpg


kol4.jpg


KORONKA


kr1.jpg


kr2.jpg


kr3.jpg


kr4.jpg


kr5.jpg


kr6.jpg


DŁUGIE


dł1.jpg


dł2.jpg


dł3.jpg


dł4.jpg


dł5.jpg


dł6.jpg



Każdą z sukienek, nawet najzwyklejszą czarna, można wystylizować tak, by wyglądała nieziemsko. Wystarcza jakies oryginalne buty, np srebrne, wyraziste dodatki i kopertówka.

Sukienki, które tu wstawiłam sa tylą niewielka cząstką tego, jak wiele jest rodzajów, wariantów i mozliwości.

POWODZENIA W SZUKANIU TEJ WYJĄTKOWEJ! :D

Nie możesz dodać komentarza.